Jak tylko zaszłam w ciążę, wiedziałam, że do pracy nie będę mogła już wrócić, ale to oczywiście nie daje mi gwarancji, że wypłata męża starczy nam na wszystko. Dlatego próbowałam swoich sił w różnych zajęciach, które pozwoliłyby mi zarobić kilka groszy, które teraz (jak jest dziecko) są bardzo potrzebne.
Moje poszukiwania dodatkowego zajęcia zatrzymały się na sprzedaży kosmetyków. Oczywiście nic innowatorskiego i jest takich ofert .... bardzo dużo

Sama nie bardzo przekonana, spróbowałam - przecież nic nie ryzykowałam. Na chwilę obecną ten "interes" tak mi się rozkręcił, że zastanawiam się czy w ogóle będę musiała wracać do pracy na etat?
Jeśli jesteś w podobnej sytuacji do mojej, zapraszam Cię na stronę, którą przygotowałam. www.klubmariza.pl
Starałam się wszystko opisać, jednak jeśli pojawią się u Ciebie pytania lub wątpliwości śmiało możesz do mnie pisać. Dość często sprawdzam skrzynkę pocztową, więc odpowiedź dostaniesz w miarę szybko.
autor:
agrawa (dodane 2011-10-30)